Cytat:
Napisał Janki32
nuff said...
może mi powiesz że Ty jesteś jakimś pr0 el0 pallem? Po obejrzeniu Twoich ostatnich filmów wywnioskowałem że... ret to fail w LK i niestety dopiero teraz to zrozumiałem...
Nie pisałem cholernie jak dokładnego poradnika, dlaczego? bo bym się zesrał w 1/4 pisania, a w połowie bym się gubił i się zastanawiał czy o tym już nie pisałem.
Jeśli chodzi o paladyna wiem o nim więcej niż Ty kochany Wiktorze, ta klasa jest moją specjalizacją i zawsze nią będzie. Prawda jest taka gdy Ty raczkowałeś w temacie paladyna i klikałeś spelle ja już przyjmowałem na klatę 3 rogali grając na classicu, fajne prawda? Ty potrzebujesz macr, mi wystarczy skill, taka jest między nami różnica.
Jeszcze Ty krokosku, o donorach się nie mówi, bo to idiotyzm, dlaczego? a dlatego że ich gear nie jest nawet troszeńkę zbalansowany, więc wiadomo że taki mag zje każdego. I wbij sobie to do łba, gear nie mówi o skillu gracza
Ave Ja!
PS. Wiktor jako osobę Ciebie bardzo lubię, niestety jeśli chodzi o grę, tutaj już moje lubienie się zmniejsza ^^
|
Meh

Ale Ty jestes kurwa irytujący, pall na LK to fail...? Nie, zdecydowanie trudniej się gra niż na TBC, choć pall na pala to i tak faceroll, ale ogólnie pall musi już potrafić graćżeby dać rade takiemu DK, wojowi, shamkowi czy frost magowi... z resztą raczej się bawi, a z prot wojem i palem nie ma szans (no chyba że ma specjalny spec na 1v1 retribution jak ja od paru dni).
Pall musi teraz mieć reflex i więcej kminić, jeżeli wolisz graćna classicu to Twoja sprawa, choć TBC classiciem nie można nazwać bo od wtedy blizzard zaczął śmierdzieć.
Fakt faktem że pali wybierają raczej ratardzi, podobnie z krwawymi pedałkami DK czy lockami - ale Ci 2 to tak jak retpale na Pre-TBC, zaś dzięki tym "niedobrym palą" Ally teraz wyraźnie dominuje na BG (bynajmniej na Molten-
WoW'ie).
pall musi szybko reagować z HoR'em by właśnie nim odbijać reflector woja, albo właśnei nim nadupczać w totem shama, na TBC pall tylko biegał i naciskał 3 spele w kółko, fakt że HoR'a używa może 0.5% pali, ale to już inna bajka...
Poziomem trudności HoR na wejściu przebija wszelakie pseudo-pro reflektory
Mówisz o grze bez marc - Lol, czyli co, preferujesz np. klikanie myszką by wyłączyć aktywnego bubbla i mieć normalny DMG? zamiast użyć banalnego macra...?
Powiesz mi też, że lepiej bindować 2 osobne spele niż ogarnąc np.:
/castsequence reset=10 Seal of Righteousness, Righteous Fury
albo bez:
#showtooltip Repentance
/cast [target=mouseover,harm] Repentance;Repentance
/cast [exists,harm] Repentance
jakoś sobie tego nie wyobrażam i nie twierdzę też, żę macra pala są jakoś specjalnie skąplikowane, ale szczególnie te na mauseover są szczególnie przydatne i dotyczą aż 6 speli, nie wspominam już na arenach...
"Jeśli chodzi o paladyna wiem o nim więcej niż Ty kochany Wiktorze, ta klasa jest moją specjalizacją i zawsze nią będzie. Prawda jest taka gdy Ty raczkowałeś w temacie paladyna i klikałeś spelle ja już przyjmowałem na klatę 3 rogali grając na classicu, fajne prawda? Ty potrzebujesz macr, mi wystarczy skill, taka jest między nami różnica."
To zaś mnie za bardzo nie interesuje, bo tak się składa że lata w których byłem małolatem i typowym nepcem, grało mi się wtedy najlepiej a świat gry był zajebiście zaczarowany, poza tym nie znam nikogo kto w wieku 13 lat umiałby grać dobrze w
WoW'a, a WSZYSCY "pro gamerzy" z pre-TBC to jakieś stare byki co jarały się tym, że grali lepiej od takich jak ja - ówczesnych 13 latków, co innego jakby
WoW wyszedł teraz, nie mówie ofc że grałbym palem dorbze po 2 tyg., ale zapewnie nie klikałbym przez 2 lata podstawowych speli - LoL.
Jezeli grasz bez macr, zeby zaimponowac huj wie komu - Twoja sprawa, ale dla mnie to jest swego rodzaju emo styl "oł yeah - gram bez macr, jestem hardkorem!", nazywanie gry na TBC "yo i cool" a na LK "failem" jest też śmieszne, choć i tu i tu pall trochę robi się nudnawy (a która klasa nie...?).
Z moich własnych odczuć, jeżeli założyć że trudność gry palem na LK to 100%, to na TBC to nie będzie nawet 60%.